W piątek, 16 października, na drodze ekspresowej S7 w województwie świętokrzyskim doszło do tragicznego wypadku. W okolicach Ostojowa zginęła kobieta. Według wstępnych ustaleń kierowca pick-upa uderzył w samochód osobowy stojący na poboczu. Na miejscu pracują służby, a kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami.
Wypadek wydarzył się na jednej z najważniejszych tras w regionie. Akcja wymagała zaangażowania kilku służb, które musiały zabezpieczyć teren, zapewnić ratownikom dostęp do poszkodowanych i umożliwić bezpieczne prowadzenie działań.
Pick-up uderzył w auto stojące na poboczu
Zgłoszenie o wypadku na S7 w Ostojowie wpłynęło w piątek tuż po godzinie 12. Ze wstępnych informacji wynika, że zderzyły się dwa pojazdy: pick-up oraz samochód osobowy stojący na poboczu. Pick-upem jechał tylko kierowca.
Policja ustala okoliczności zdarzenia. Mimo akcji ratunkowej życia kobiety nie udało się uratować. Policjanci ze Skarżyska-Kamiennej przekazali tragiczne informacje portalowi „Fakt”.
W wyniku zderzenia została potrącona kobieta. Niestety, zmarła na miejscu zdarzenia – poinformowali funkcjonariusze.
Więcej szczegółów portalowi „Echo Dnia” przekazała nadkomisarz Anna Sławińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej. Jak wyjaśniła, z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowca pick-upa wjechał w samochód osobowy stojący na poboczu.
Wstępnie wiadomo, że kierujący Pick-upem uderzył w stojący na poboczu samochód osobowy. Niestety na miejscu zginęła kobieta z osobowego auta. Trwają czynności, ustalamy okoliczności i przebieg wypadku – przekazała nadkomisarz Anna Sławińska.
Kilkunastu strażaków i śmigłowiec LPR
Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego i policję. Według mediów wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, dla którego trzeba było przygotować lądowisko.
Kilkunastu strażaków zabezpieczało teren, pomagało w udzielaniu kwalifikowanej pierwszej pomocy i przygotowało miejsce do lądowania śmigłowca.
Policjanci prowadzą czynności, które mają pozwolić odtworzyć przebieg wypadku. Wstępne ustalenia wskazują na zderzenie pick-upa z autem na poboczu, ale pełne okoliczności tragedii nie są jeszcze znane.
S7 zablokowana. Duże utrudnienia dla kierowców
Wypadek sparaliżował ruch na S7. Jak podał portal „Echo Dnia”, trasa została całkowicie zablokowana w kierunku Warszawy, a w kierunku Krakowa zamknięto jeden pas. Wcześniejsze informacje mówiły o blokadzie w stronę Skarżyska-Kamiennej.
Na miejscu wciąż pracują ratownicy i policja. Jezdnia pozostaje zamknięta, by zabezpieczyć miejsce wypadku i przeprowadzić niezbędne czynności. Kierowcy jadący tym odcinkiem powinni liczyć się z opóźnieniami.
Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia ani kiedy ruch zostanie przywrócony. Służby nadal pracują na miejscu, a policja ustala dokładny przebieg zdarzenia.