Wielu ludzi zastanawia się, co tak naprawdę stoi za długim i spokojnym życiem, pełnym wspomnień i cichej siły.
Kiedy spotykasz osobę taką jak Ethel, od razu czujesz, że jej spokój i łagodna energia kryją w sobie historię wyjątkowej drogi.
To naturalne, że pojawia się wtedy pytanie o to, jaka mądrość mogła prowadzić ją przez tyle lat.
Czy to szczególny nawyk, sposób myślenia, a może drobny gest powtarzany każdego dnia.
Jej sekret okazuje się niezwykle prosty, a jednocześnie zaskakująco głęboki.
Ethel często powtarza, że najważniejsze jest unikanie zbędnego stresu, uważność na innych oraz umiejętność cieszenia się małymi przyjemnościami.
To bardziej łagodna filozofia życia niż wymagająca metoda czy sztywna rutyna.
Przypomina ona, że troska o spokój wewnętrzny i emocjonalny dobrostan ma ogromne znaczenie dla jakości naszego życia.
Jej życiowym mottem stały się słowa, które powtarza z uśmiechem: zachowaj swój wewnętrzny spokój.
Ethel przyszła na świat w 1909 roku na południu Anglii, w dużej rodzinie, w której bliskość i wzajemne wsparcie były naturalną częścią codzienności.
Już jako młoda dziewczyna wyjechała za granicę jako au pair i dzięki temu mogła poznać świat oraz poszerzyć swoje horyzonty.
Przez całe życie była świadkiem ogromnych zmian, od rozwoju technologii po przemiany społeczne i nowy styl życia.
Zawsze jednak zachowywała ciekawość świata, łagodność i pogodę ducha, niezależnie od tego, jak wiele wydarzeń przynosił los.
W wieku ponad stu lat Ethel doświadczyła także globalnego kryzysu zdrowotnego, który dla wielu osób był ogromnym wyzwaniem.
Mimo podeszłego wieku przeszła przez ten okres z niezwykłym spokojem i wewnętrzną siłą.
Jej bliscy podkreślają, że pomagało jej pozytywne myślenie, zdolność do dystansu i głęboka wiara w sens życia.
To piękny przykład tego, jak silny i spokojny umysł potrafi stać się oparciem w trudnych chwilach.
W jej rodzinie długowieczność pojawia się częściej, ponieważ jedna z jej sióstr również dożyła bardzo sędziwego wieku.
Łączy się tu wpływ genów, ciepłej atmosfery rodzinnej oraz stylu życia opartego na trosce, bliskości i wspólnych chwilach.
Ethel zawsze podkreślała wartość więzi, wspólnego śmiechu i drobnych codziennych celebracji.
Często powtarza z humorem, że najlepiej po prostu cieszyć się każdą chwilą.
Dziś Ethel mieszka w miejscu, gdzie otaczają ją troskliwe osoby, a jej obecność inspiruje wszystkich dookoła.
Jej życie przypomina, że szczęście nie polega na pośpiechu, lecz na umiejętności przyjmowania każdej chwili z czułością i wdzięcznością.
Bliscy opisują ją jako osobę życzliwą, uważną i pełną delikatnej dobroci wobec ludzi i świata.
Kiedy ktoś pyta ją o to, jak to jest należeć do najstarszych osób na świecie, Ethel odpowiada z uśmiechem, że nigdy nie chciała bić rekordów, tylko chciała po prostu żyć każdym dniem.
Może właśnie w tych drobnych aktach łagodności wobec siebie i innych kryje się prawdziwy klucz do długiego i szczęśliwego życia.