Pralki zużywają dużo energii, co może drastycznie zwiększyć roczne rachunki za prąd.
Na szczęście istnieją rozwiązania pozwalające ograniczyć wydatki.
Istnieje jednak „tajny” przycisk, o którym wiele osób może nie wiedzieć, a który może znacząco obniżyć rachunki za prąd.
Chodzi o naciśnięcie przycisku regulacji temperatury.
Przycisk regulacji temperatury będzie się znajdował w innym miejscu w zależności od modelu pralki, ale jego odnalezienie będzie dość łatwe.
Pani Beth (mieszkająca w Wielkiej Brytanii) niedawno udostępniła w mediach społecznościowych poradę dotyczącą oszczędzania energii w pralkach. Według matki dwójki dzieci, większość pralek jest zaprogramowana na pranie w temperaturze 40 stopni Celsjusza. Będzie to wymagało więcej energii niż zwykłe pranie w zimnej wodzie. Jednak wiele osób zapomina o regulacji przed włożeniem ubrań do pralki i naciśnięciem przycisku start.
W związku z tym pani Beth zaleca kliknięcie przycisku, który obniży temperaturę do zaledwie 20 stopni.

Zmniejszenie temperatury prania z 40 stopni do 20 stopni może pozwolić zaoszczędzić do 62% kosztów eksploatacji.
„Dzieje się tak, ponieważ pralki potrzebują mniej energii do podgrzania wody i obniżenia temperatury” – twierdzi producent elektroniki. Ma to niewielki wpływ na jakość prania, ponieważ większość detergentów dezynfekuje i usuwa brud w niskich temperaturach.
Eksperci od czyszczenia zalecają pranie odzieży w temperaturze około 20 stopni. Wyjaśniają: „Jeśli chodzi o rachunki za prąd, standardowy cykl prania może kosztować dużo energii. Wybór prania w zimnej wodzie znacznie obniży ten koszt. Zmiana cyklu prania z 40°C na 20°C może przynieść oszczędność 62%”.