Rozmiar nie ma znaczenia (1/10)
Mogłabym zacząć od stwierdzenia, że gdyby rozmiar miał znaczenie, słoń byłby królem dżungli.
Ale doskonale wiem, że to nie wystarczy: dla Loli rozmiar penisa ma znaczenie, zwłaszcza że stosunek seksualny z partnerem nie sprawia jej większej przyjemności.
© iStock
Lola szuka rozwiązania (2/10)
Możesz myśleć, że to beznadziejne, bo nie da się rozciągnąć penisa, żeby go powiększyć. Ale Lola szuka rozwiązania i ma absolutną rację. Bo oczywiście nie jest beznadziejne. W naturze istnieją różne rodzaje penisów, ale także różne rodzaje wagin i nie zakładajmy, że każdy słoik ma pokrywkę: istnieją rozwiązania, które pomogą ci go zamknąć.
© iStock
Średni rozmiar penisa (3/10)
Chciałbym zacząć od przypomnienia, że średni rozmiar penisa w stanie wzwodu wynosi 12,9 centymetra. Wartość ta pochodzi z badania z 1996 roku opublikowanego w czasopiśmie „Urology”, ale zapewniam, że nowsze badania wykazują niewielkie różnice w wynikach.
© iStock
Kiedy mówimy o mikropenisie? (4/10)
W 2014 roku czasopismo urologiczne BJU International podało wartość 13,12 centymetra. Krótko mówiąc, penis to penis, a jego średnia długość wynosi około 13 centymetrów. Jeśli chodzi o mikropenis, niestety jest on słabo zdefiniowany, ale przeważa opinia, że każdy poniżej 7 centymetrów jest uważany za mikropenis.
© iStock
Rozmiar penisa pozostaje kwestią subiektywną (5/10)
No dobrze, co dalej? Czy penis w stanie wzwodu o długości 11,5 cm powinien być uważany za mały? Nie, jest nieco poniżej średniej. Poza tym penis o długości 8,8 cm też nie jest mały. A raczej jest, i tu pojawia się sedno sprawy: rozmiar penisa jest kwestią subiektywną. Powiedzmy sobie jasno: 8,8 cm to dla jednych mały, dla innych duży, a dla jeszcze innych przeciętny.
© iStock
Dostosowywanie się do płci innej osoby (6/10)
Wszystko zależy od penisów, z którymi się zetknęliśmy (gdyby wszystkie były ogromne, jak zmieściłby się mniejszy?), naszych oczekiwań i przede wszystkim naszego doświadczenia z tym penisem. Ostatecznie nie interesuje nas rozmiar penisa partnera Loli. Chcemy zrozumieć, jak Lola może się rozwijać na podstawie tych informacji.
© iStock
Porady psychologiczne i praktyczne (7/10)
Mam jedną radę, bardziej psychologiczną i bardziej praktyczną. Ta psychologiczna rada: zmień swoje spojrzenie na penisy i ich funkcje. Innymi słowy: jeśli wyobrażasz sobie, że penis powinien być duży, a potem dajesz z siebie wszystko podczas penetracji, prawdopodobnie się rozczarujesz. Kto powiedział, że penis powinien być jak belka, która nigdy się nie męczy? Oddajmy pornografii to, co jej się należy.
© iStock
Seksualność to nie tylko penetracja (8/10)
Z praktycznego punktu widzenia, rozwińmy poradę psychologiczną: co by było, gdybyśmy całkowicie zrezygnowali z penetracji? A co, gdybyśmy skupili się na pieszczotach? Oczywiście, penetracja nadal jest priorytetem i w tym przypadku rozważymy odpowiednie pozycje, takie jak pozycja kowboja. Pozycja na górze pozwala kontrolować kąt penetracji, a nawet eksplorować przyjemne doznania. Pozycja misjonarska również jest świetna, zwłaszcza jeśli spróbujesz unieść nogi, rozstawić je szeroko lub trzymać blisko siebie.
© iStock
Optymalizacja kontaktów (9/10)
Krótko mówiąc: skupmy się na kontakcie penisa z pochwą! Nie mogę zakończyć bez wyjaśnienia dwóch rzeczy: mały penis niekoniecznie oznacza brak tkanki, a często podczas penetracji pieszczoty ścian pochwy są przyjemniejsze niż wpychanie główki penisa głęboko do pochwy. Wybaczcie moją bezpośredniość i sami zdecydujcie, co wolicie, ale pamiętajcie, że obwód odgrywa znacznie większą rolę w tym kluczowym kontakcie penisa z pochwą niż długość.
© iStock
Znaczenie komunikacji (10/10)
Na koniec, jeśli nic innego nie pomoże, możemy zagłębić się w to pytanie: czy niezadowolenie dotyczy wyłącznie rozmiaru? Czasami mały penis to tylko wierzchołek góry lodowej. Rozpoczęcie rozmowy na ten temat może być dobrym rozwiązaniem. Celem nie jest wzbudzenie poczucia niepewności u partnera, mówiąc mu, że z wielu powodów (w tym z powodu rozmiaru) nie jesteś zadowolony, ale znalezienie sposobów na poprawę waszego wspólnego życia seksualnego. W końcu jesteśmy tylko we dwoje, więc przestańmy wierzyć, że penis jest centrum związku i odpowiada za wszystko.
© iStock
Lola powiedziała nam, że jej partner ma małego penisa i nie czerpie z tego zbyt dużej przyjemności. Sfrustrowana, chce znaleźć rozwiązania, które pomogą jej się zaadaptować. Nasza ekspertka i dziennikarka Caroline Michel chętnie odpowie na jej pytania.