Stany Zjednoczone poczyniły nowy krok w wykorzystaniu dronów wojskowych.
Podczas operacji Epic Fury przeciwko Iranowi w sobotę 28 lutego, armia amerykańska po raz pierwszy użyła nowego typu drona: LUCAS
autonomicznego samolotu bojowego zaprojektowanego z myślą o skuteczności, wszechstronności i, przede wszystkim, bardzo niskiej cenie.
Zainspirowany słynnymi irańskimi dronami Shahed, ten „jednorazowy” samolot może zrewolucjonizować niektóre współczesne strategie wojskowe.
Niedrogi dron inspirowany irańskimi dronami Shahed
Dron ten nazwano LUCAS ( Low-cost Unmanned Combat Attack System) , a jego celem było stworzenie prostej broni, szybkiej w produkcji i zdolnej do atakowania celów wojskowych bez konieczności angażowania niezwykle drogiego sprzętu.
Jego konstrukcja jest bezpośrednio inspirowana Shahed -136 , irańskimi dronami kamikaze, szeroko stosowanymi w ostatnich latach w licznych konfliktach. Były one widoczne w akcji na Ukrainie , gdzie regularnie korzystają z nich siły rosyjskie, a także w Jemenie , gdzie rebelianci Huti używają ich do atakowania strategicznej infrastruktury.
Te stosunkowo proste, ale skuteczne drony udowodniły, że niedroga broń może czasami powodować znaczne szkody, zwłaszcza gdy jest używana w dużych ilościach. Właśnie tę logikę Stany Zjednoczone zdają się obecnie wykorzystywać.
Odpowiedź na wojnę dronów
Zainteresowanie tego typu dronami wzrosło po kilku ostatnich incydentach. Na przykład pod koniec 2023 roku trzy drony Shahed próbowały zaatakować francuską fregatę Langwedocja na Morzu Czerwonym. Aby je przechwycić, francuska marynarka wojenna musiała użyć pocisków Aster , które są niezwykle skuteczne… ale też wyjątkowo drogie.
Ten odcinek uwypuklił problem strategiczny: zniszczenie stosunkowo niedrogiego drona pociskiem o wartości kilku milionów euro nie zawsze jest ekonomicznie opłacalne w dłuższej perspektywie. Siły zbrojne poszukują zatem bardziej zrównoważonych rozwiązań, zdolnych do reagowania na te zagrożenia bez przekraczania budżetów wojskowych.
To właśnie w tym kontekście powstał LUCAS . Zaprojektowany przez amerykańską firmę Spektre Works z Arizony, dron ten kosztowałby około 30 000 dolarów za sztukę. To niewielka cena w porównaniu z niektórymi zaawansowanymi pociskami rakietowymi czy systemami uzbrojenia.
Prosta, ale skuteczna broń
LUCAS nie dorównuje wyrafinowaniem najnowocześniejszym dronom wojskowym. Jednak niekoniecznie musi. Jego rola jest jasna: atakowanie baz wojskowych , systemów obronnych , wyrzutni rakietowych i innych strategicznych obiektów infrastrukturalnych.
Jego prostota jest wręcz zaletą. Mniej skomplikowany dron można produkować szybciej, w większych ilościach i bez wahania używać w terenie. W niektórych operacjach strategia nie polega już na rozmieszczaniu niezwykle drogiego urządzenia, lecz na wysłaniu kilku dronów zdolnych do przełamania obrony wroga.
Kolejną wyróżniającą cechą jest możliwość katapultowania LUCAS-a , co pozwala na jego start z różnych platform. Ta elastyczność sprawia, że jest on potencjalnie bardziej wszechstronny niż irański Shahed-136, który zazwyczaj wymaga specjalnych ramp startowych.
Globalny trend w uzbrojeniu
Pojawienie się tego drona potwierdza ważny postęp w strategiach wojskowych: rozwój taniej, ale skutecznej broni , zdolnej uzupełniać istniejące już, zaawansowane systemy.
Dzięki takiemu podejściu armie mogą łączyć różne technologie: proste drony do atakowania lub testowania obrony wroga oraz bardziej zaawansowany sprzęt do precyzyjnych uderzeń lub skomplikowanych misji.
Pierwsze użycie systemu LUCAS podczas operacji „Epic Fury” pokazuje, że Stany Zjednoczone mają teraz w swoim arsenale nowe narzędzie, które można wykorzystać w różnych typach konfliktów.
Francja również rozwija swój własny odpowiednik
W Europie ten trend jest również uważnie obserwowany. Francja pracuje obecnie nad dronem inspirowanym Shahedem-136. Projekt, opracowany przez grupę MBDA , został zaprezentowany na Paris Air Show 2025 .
Urządzenie to, nazwane One Way Effector (OWE) , opiera się na tej samej zasadzie: to stosunkowo prosty dron, zaprojektowany do wykonywania pojedynczej misji, często bezpośredniego ataku na cel.
Według informacji ujawnionych zwłaszcza przez Paris Match , system ten mógłby wejść do służby już w 2027 roku , wzmacniając tym samym francuskie zdolności w zakresie tanich dronów szturmowych.
Nowa era współczesnych konfliktów
Zastosowanie LUCAS-a ilustruje coraz bardziej oczywistą rzeczywistość: współczesna wojna dynamicznie ewoluuje pod wpływem autonomicznych technologii i niedrogich dronów . Urządzenia te, niegdyś uważane za drugorzędne, zajmują dziś centralne miejsce w wielu konfliktach.
Biorąc pod uwagę ich skuteczność i niski koszt, wiele krajów inwestuje w nie ogromne sumy. Wraz z upowszechnianiem się tych technologii, mogą one w nadchodzących latach na nowo zdefiniować równowagę sił zbrojnych.