Śmigłowiec z pięcioma osobami na pokładzie rozbił się u wybrzeży Kauaʻi, co natychmiast uruchomiło szeroko zakrojoną akcję ratunkową.
Do katastrofy doszło około godziny 15:45 czasu lokalnego, niedaleko linii brzegowej.
Maszyna spadła do wody w odległości około 100 metrów od brzegu.
Na pokładzie znajdował się pilot oraz czterech pasażerów.
W wyniku zdarzenia trzy osoby zginęły, a dwie zostały ranne i trafiły do szpitala.
Służby ratunkowe szybko pojawiły się na miejscu i rozpoczęły działania.
W akcji uczestniczyły jednostki morskie oraz straż pożarna.
Ratownicy skupili się na wydobyciu poszkodowanych oraz zabezpieczeniu miejsca katastrofy.
Tożsamość ofiar nie została jeszcze ujawniona.
Rozbity śmigłowiec należał do firmy organizującej loty turystyczne nad hawajskimi wyspami.
Takie przeloty są jedną z najpopularniejszych atrakcji w regionie.
Standardowa wycieczka trwa około 50 minut i obejmuje widokowe trasy nad wyspą.
Koszt takiego lotu sięga kilkuset dolarów od osoby.
Popularność tej atrakcji wynika między innymi z wyjątkowych krajobrazów wyspy.
Jurassic Park był częściowo kręcony właśnie na Kauaʻi, co dodatkowo przyciąga turystów.
Widoki klifów, dżungli i wybrzeża sprawiają, że loty uznawane są za wyjątkowe doświadczenie.
Nie jest to jednak pierwszy tego typu wypadek w tej okolicy.
W 2024 roku również doszło do śmiertelnej katastrofy śmigłowca w tym regionie.
W tamtym przypadku przyczyną były trudne warunki atmosferyczne.
Silne turbulencje doprowadziły do poważnych uszkodzeń maszyny w trakcie lotu.
Seria takich zdarzeń pokazuje, że mimo atrakcyjnego charakteru lotów, wiążą się one z ryzykiem.
Obecnie służby prowadzą dochodzenie mające ustalić dokładne przyczyny najnowszej katastrofy.
Na tym etapie nie podano jeszcze szczegółów dotyczących jej przebiegu.
Śledczy analizują wszystkie możliwe scenariusze, aby wyjaśnić okoliczności tragedii.