Kolejne napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
Prezes instytucji Bogdan Święczkowski zdecydował się na oficjalną interwencję w związku z informacjami przekazanymi mu przez sędziów i pracowników TK.
Sprawa dotyczy działań funkcjonariuszy policji w pobliżu siedziby Trybunału, które wzbudziły zastrzeżenia jego kierownictwa.
Święczkowski skierował pismo do Komendanta Głównego Policji Marka Boronia, domagając się przedstawienia konkretnych wyjaśnień.
Święczkowski wystąpił do szefa policji. Chodzi o legitymowanie sędziów TK
Prezes Trybunału Konstytucyjnego poinformował o zgłoszeniach, które otrzymał od osób zatrudnionych w instytucji.
Według tych relacji policjanci mieli podejmować próby legitymowania sędziów oraz pracowników TK, a także domagać się od nich wyjaśnień.
Do opisywanych sytuacji miało dochodzić w rejonie siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy alei Szucha w Warszawie.
Bogdan Święczkowski przyznał, że informacje te przyjął z niepokojem.
„Z niepokojem przyjąłem informacje zgłaszane przez sędziów i pracowników, wobec których podejmowane są próby legitymowania i uzyskiwania wyjaśnień przez funkcjonariuszy Policji w okolicach siedziby Trybunału Konstytucyjnego” — napisał.
Prezes TK oczekuje teraz od kierownictwa policji szczegółowego przedstawienia okoliczności tych interwencji.
Prezes Trybunału żąda wskazania podstaw prawnych
W piśmie skierowanym do gen. insp. Marka Boronia Święczkowski podkreślił, że każda czynność podejmowana przez funkcjonariuszy wobec obywateli powinna mieć odpowiednie uzasadnienie.
Jego zdaniem zasada ta dotyczy również sędziów oraz pracowników Trybunału Konstytucyjnego.
Prezes zażądał wskazania zarówno podstawy prawnej, jak i konkretnych powodów podejmowania opisanych działań.
„Oczekuję wykazania, jakie konkretne przesłanki ustawowe uzasadniały podejmowane czynności oraz w jaki sposób zostały one spełnione w zaistniałej sytuacji” — podkreślił Święczkowski.
Oznacza to, że nie oczekuje jedynie ogólnego przywołania przepisów określających uprawnienia policji.
Domaga się również wyjaśnienia, jakie okoliczności miały uzasadniać legitymowanie konkretnych osób w pobliżu budynku TK.
„Działania organów ścigania powinny pozostawać wolne od arbitralności”
W dalszej części pisma Bogdan Święczkowski zwrócił uwagę na szczególny charakter obowiązków wykonywanych przez sędziów i pracowników Trybunału.
Podkreślił, że sytuacje dotyczące osób związanych z funkcjonowaniem konstytucyjnego organu państwa wymagają szczegółowego wyjaśnienia.
Prezes zaznaczył również, że działania służb powinny podlegać odpowiedniej kontroli.
„Działania organów ścigania powinny pozostawać wolne od arbitralności, a ich cel, podstawa prawna i faktyczne uzasadnienie muszą podlegać weryfikacji” — napisał.
Stanowisko Święczkowskiego nie przesądza jednak, że funkcjonariusze naruszyli obowiązujące przepisy.
Policja ma ustawowe uprawnienia do legitymowania osób w określonych okolicznościach, a ocena zasadności poszczególnych interwencji wymaga ustalenia ich faktycznego przebiegu.
Kolejna odsłona napięć wokół Trybunału
Interwencja prezesa TK następuje w czasie trwającego sporu dotyczącego funkcjonowania instytucji i dopuszczenia do orzekania sędziów wybranych przez Sejm.
W ostatnich dniach przed budynkiem Trybunału odbywały się demonstracje, podczas których dochodziło również do napięć między protestującymi a policjantami.
Teraz Bogdan Święczkowski oczekuje oficjalnego stanowiska Komendanta Głównego Policji w sprawie działań podejmowanych wobec osób związanych z TK.
W przekazanych informacjach nie przedstawiono jeszcze odpowiedzi Marka Boronia ani szczegółowych wyjaśnień policji dotyczących opisanych przypadków.
Dopiero poznanie stanowiska funkcjonariuszy pozwoli pełniej ocenić okoliczności interwencji, które wzbudziły zastrzeżenia prezesa Trybunału.