W ścisłym centrum Warszawy, w okolicy ulicy Nowogrodzkiej, doszło do groźnego zajścia. Świadkowie mówią o ataku nożownika. Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala. Na miejscu pracuje policja.
Napastnik uciekł, trwa obława
Okolica, w której doszło do ataku, została odgrodzona. Policjanci zbierają ślady, rozmawiają ze świadkami i odtwarzają przebieg zdarzenia. Według ustaleń WP napastnik zbiegł, a w centrum miasta ruszyła policyjna obława.
Na ten moment sprawca nie jest zatrzymany i policjanci prowadzą szeroko zakrojone czynności na miejscu, związane z tym zdarzeniem — przekazał WP rzecznik śródmiejskiej policji asp. Jakub Pacyniak.
Jak dodał, służbom zależy teraz przede wszystkim na zabezpieczeniu materiału dowodowego.
Policja nie potwierdza użycia noża
Według świadków poszkodowanego mężczyznę zaatakował inny mężczyzna, rzekomo uzbrojony w nóż. Policja na razie tego nie potwierdza.
Z relacji świadków wynika, że ten mężczyzna został zaatakowany przez innego mężczyznę. Na ten moment ustalamy, czy miał ze sobą niebezpieczne narzędzia.
Służby nie ujawniają szczegółów
Policja nie podaje, kim jest poszkodowany ani w jakim jest stanie.
Na ten moment dla dobra postępowania nie podajemy szczegółowych informacji.
Rzecznik zaznaczył, że najważniejsze jest teraz, by rannym zajęli się lekarze. Policjanci chcą z nim porozmawiać, gdy pozwoli na to jego stan zdrowia. Trwają działania, które mają doprowadzić do ustalenia tożsamości sprawcy i jego zatrzymania.