W sobotę rano w ośrodku wypoczynkowym w Bangladeszu wybuchł ogromny pożar. Zginęło co najmniej 10 osób, a wśród ofiar są dzieci. Przedstawiciel straży pożarnej przekazał szczegóły dotyczące tego, jak rozprzestrzeniał się ogień.
Do tragedii doszło w miejscowości Inani na południowym wschodzie Bangladeszu. Spłonął Tuptup Resto and Resort, kompleks wypoczynkowy w regionie Cox’s Bazar, popularny wśród krajowych turystów. Informacje o zdarzeniu przekazał przedstawiciel straży pożarnej Syed Mohammad Morshed Hossain, cytowany przez agencję Associated Press.
Ogień objął cały ośrodek
Pożar wybuchł w sobotę w godzinach porannych na terenie ośrodka Tuptup Resto and Resort. Sytuacja bardzo szybko przybrała tragiczny obrót.
Jak poinformował Syed Mohammad Morshed Hossain, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie i w krótkim czasie objął cały trzykondygnacyjny kompleks. Płomienie nie ograniczyły się do jednej części budynku, lecz strawiły cały obiekt.
Tragiczny bilans
W pożarze zginęło co najmniej 10 osób. Przedstawiciel straży pożarnej potwierdził, że wśród ofiar są dzieci, ale nie podał, ile z nich zginęło.
Według straży pożarnej co najmniej sześć osób zostało rannych. Agencja AP, powołując się na Syeda Mohammada Morsheda Hossaina, podała więc bilans co najmniej 10 ofiar śmiertelnych i sześciu rannych.
Przyczyna pożaru wciąż nieznana
Mimo że znana jest już skala tragedii, nadal nie ustalono, dlaczego w kompleksie Tuptup Resto and Resort wybuchł pożar. Nie wskazano okoliczności, które mogły do niego doprowadzić, ani źródła ognia.
Dotychczasowe informacje straży pożarnej dotyczą przede wszystkim przebiegu zdarzenia i liczby poszkodowanych. Potwierdzono, że płomienie szybko objęły cały trzykondygnacyjny obiekt, zginęło co najmniej 10 osób, a co najmniej sześć zostało rannych.