Złota betoniarka dla Kosiniaka-Kamysza. Poseł Razem skomentował projekt PSL, a Sejm odrzucił zniesienie dwukadencyjności

Władysław Kosiniak-Kamysz otrzymał w Sejmie nietypowy prezent. Poseł Partii Razem Maciej Konieczny wręczył wicepremierowi i szefowi MON złotą betoniarkę. W ten sposób skomentował projekt PSL, który miał znieść dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Ostatecznie propozycja ludowców nie zdobyła większości.

Ironiczny upominek

Do sytuacji doszło w czwartek 22 października, podczas obrad Sejmu, na których głosowano nad zmianami w Kodeksie wyborczym. Statuetka nawiązywała do zarzutu „betonowania samorządów”, który przeciwnicy zmian kierują pod adresem PSL. Chodzi o obawy, że zniesienie limitu kadencji sprzyjałoby utrzymywaniu się tych samych osób u władzy przez wiele lat.

Naprawdę godna podziwu determinacja. Naprawdę. Dlatego chciałbym wręczyć premierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi tę oto złotą betoniarkę – powiedział Maciej Konieczny.

Co zakładał projekt PSL

Projekt trafił do Sejmu w lipcu 2025 roku. Ludowcy chcieli:

  • znieść zasadę, zgodnie z którą wójt, burmistrz lub prezydent miasta może sprawować urząd w tej samej gminie najwyżej przez dwie kadencje,
  • usunąć zakaz jednoczesnego kandydowania na włodarza gminy oraz do rady powiatu lub sejmiku województwa.

Wynik głosowania

W głosowaniu wzięło udział 437 posłów:

  • za: 213,
  • przeciw: 215,
  • wstrzymało się: 9.

Projekt nie uzyskał większości, więc obecne zasady pozostają w mocy.

Partia Razem przyjęła wynik z zadowoleniem. W mediach społecznościowych napisała:

Dwukadencyjność zostaje. Sejm właśnie odrzucił ustawę PSL o likwidacji dwukadencyjności! Brawo! Było bardzo blisko. Udało się to różnicą trzech głosów.

Według podanych wyników różnica między głosami przeciw a za wyniosła dwa głosy.

Ugrupowanie opisało też, jak głosowały poszczególne kluby:

Całe koło Razem głosowało za zachowaniem dwukadencyjności! Za zniesieniem zagłosowały większość Nowej Lewicy, Koalicja Obywatelska, PSL, prawie połowa Polski2050, prawie cały klub Centrum i część Konfederacji!

Argumenty Kosiniaka-Kamysza

Prezes PSL przekonywał wcześniej, że o tym, kto rządzi gminą, powinni decydować przede wszystkim jej mieszkańcy. Mogą oni zmienić włodarza w kolejnych wyborach albo odwołać go w referendum przed końcem kadencji.

Kosiniak-Kamysz zapowiadał też, że jeśli Sejm nie poprze zniesienia dwukadencyjności lub sprzeciwi się temu prezydent, PSL zaproponuje podobne ograniczenie kadencji dla posłów i senatorów.

Zasady z 2018 roku zostają

Obecne przepisy wprowadziła w 2018 roku Zjednoczona Prawica. Oprócz limitu dwóch kadencji wydłużono wtedy kadencję samorządową z czterech do pięciu lat. Po czwartkowym głosowaniu wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast nadal nie mogą rządzić tą samą gminą dłużej niż dwie kadencje. Utrzymany zostaje również zakaz jednoczesnego kandydowania na włodarza gminy oraz do rady powiatu lub sejmiku województwa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *