Koalicja Obywatelska umacnia pozycję lidera, a Prawo i Sprawiedliwość notuje największy wzrost poparcia w najnowszym sondażu CBOS. Dalsze miejsca zajęły obie Konfederacje, które straciły część wyborców. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej dekadzie października, do Sejmu weszłyby tylko cztery ugrupowania, a pozostałe znalazłyby się pod progiem wyborczym.
Październikowe wyniki pokazują wyraźne skupienie poparcia wokół dwóch największych partii. KO i PiS zyskały, a część mniejszych ugrupowań straciła wyborców. Najmocniej spadło poparcie dla Nowej Lewicy.
KO na prowadzeniu, PiS z największym wzrostem
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem rankingu CBOS. Gdyby wybory odbyły się w pierwszej dekadzie października, chciałoby na nią zagłosować 28,6 proc. zdeklarowanych wyborców, o 2,5 punktu procentowego więcej niż we wrześniu. Według CBOS to już trzeci z rzędu miesiąc wzrostu notowań największej partii rządzącej koalicji. W poprzednich dwóch miesiącach poprawa była jednak niewielka, a obecny wzrost jest wyraźniejszy.
Na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 18,2 proc. To wzrost o 3,2 punktu procentowego w porównaniu z wrześniem i największy przyrost poparcia spośród wszystkich ugrupowań w badaniu. Poprawa nastąpiła po dwóch miesiącach spadków.
Różnica między KO a PiS wynosi 10,4 punktu procentowego. CBOS zwraca uwagę na pogłębiającą się dwubiegunowość sympatii partyjnych Polaków: w październiku zyskały przede wszystkim dwa największe ugrupowania, a popularność większości pozostałych spadła.
Konfederacje tracą, Razem tuż pod progiem
Trzecie miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 12,8 proc., o 2 punkty procentowe mniej niż we wrześniu. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna uzyskała 7,3 proc., czyli o 0,5 punktu procentowego mniej. Według CBOS w przypadku tej partii niewielki trend spadkowy utrzymuje się od lipca.
Najbliżej progu wyborczego jest Partia Razem z wynikiem 4,9 proc., o 1,2 punktu procentowego niższym niż miesiąc wcześniej. To za mało, by przekroczyć pięcioprocentowy próg obowiązujący partie w wyborach do Sejmu.
Pozostałe ugrupowania mają wyniki wyraźnie poniżej progu:
- Rozwój Plus, 3,8 proc. (wzrost o 0,1 pkt proc.)
- Nowa Lewica, 3 proc. (spadek o 2,9 pkt proc., największy w całym badaniu)
- Polskie Stronnictwo Ludowe, 2,8 proc. (wzrost o 0,3 pkt proc.)
- Polska 2050 RP, 1,2 proc. (niewielki wzrost)
- Unia Centrum, 0,4 proc. (niewielki wzrost)
Zgodnie z wynikami badania do Sejmu weszłyby cztery ugrupowania: KO, PiS i obie Konfederacje. Partia Razem zostałaby tuż pod progiem.
Frekwencja 74 proc., wielu niezdecydowanych
Udział w hipotetycznych wyborach zadeklarowało 74 proc. uprawnionych, praktycznie tyle samo co w sierpniu i wrześniu.
Dużą grupę stanowią osoby, które nie wiedzą jeszcze, na kogo by głosowały. W październiku 14 proc. zdeklarowanych wyborców nie potrafiło wskazać partii, a CBOS zaznacza, że odsetek niezdecydowanych jest wysoki od czerwca. Kolejne 2,5 proc. odmówiło ujawnienia swoich preferencji. Oznacza to, że sondaż nie odzwierciedla w pełni decyzji wszystkich deklarujących udział w wyborach.
Badanie przeprowadzono w dniach 5–8 października 2026 roku na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski. CBOS zastosował wywiady telefoniczne wspomagane komputerowo (CATI), które stanowiły 80 proc. badania, oraz wywiady internetowe (CAWI), stanowiące pozostałe 20 proc. Do danych o udziale w wyborach i preferencjach partyjnych zastosowano wagę wyborczą.