W poniedziałek rano w Mońkach (województwo podlaskie) samochód potrącił kobietę na przejściu dla pieszych. Mimo reanimacji jej życia nie udało się uratować. Droga krajowa nr 65 została całkowicie zablokowana, a policja wyznaczyła objazdy.
Do wypadku doszło na trasie łączącej Białystok z Grajewem. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, a policja skierowała kierowców na objazdy drogami osiedlowymi.
Reanimację prowadzili świadkowie
Zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek, 19 października, około godz. 6:30. Jak przekazał „Kurierowi Porannemu” dyżurny Stanowiska Kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku, na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej.
Gdy strażacy dotarli na miejsce, przypadkowe osoby prowadziły już reanimację kobiety. Strażacy przejęli działania, a następnie przekazali poszkodowaną zespołowi ratownictwa medycznego. Mimo akcji ratunkowej kobieta zmarła. Dokładny przebieg zdarzenia nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości.
DK65 całkowicie zablokowana
Wypadek spowodował duże utrudnienia na drodze krajowej nr 65 na odcinku Białystok–Grajewo. Trasa w Mońkach została całkowicie zablokowana. O utrudnieniach informował rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.
Droga krajowa nr 65 została zablokowana po potrąceniu pieszej. Trwa akcja ratunkowa. Objazd drogami osiedlowymi – przekazał.
Później rzecznik potwierdził, że kobieta zmarła.
Niestety to potrącenie ma tragiczny finał. Do potrącenia doszło na przejściu dla pieszych – powiedział Tomasz Krupa.
Nie wiadomo, kiedy ruch zostanie przywrócony
Na razie nie podano, jak długo potrwają utrudnienia. Kierowcy jadący między Białymstokiem a Grajewem muszą korzystać z objazdów drogami osiedlowymi. Służby wciąż pracują na miejscu i ustalają dokładne okoliczności wypadku, w którym zginęła kobieta.