Strzelanina w szkole podstawowej w Oregonie. Zginęło troje dzieci i nauczyciel

W czwartek w szkole podstawowej w Bend w amerykańskim stanie Oregon doszło do tragicznej strzelaniny. Uzbrojony 16-latek wtargnął do budynku i otworzył ogień. Zginęło troje dzieci w wieku pięciu, ośmiu i jedenastu lat oraz nauczyciel. Dwie kolejne osoby są ciężko ranne i przebywają w szpitalu w stanie krytycznym. Napastnika zastrzeliła osoba postronna, która ruszyła za nim w pościg.

Strzelaniny w amerykańskich szkołach niestety nie są odosobnione. Co jakiś czas z USA napływają wiadomości o kolejnych atakach z bronią palną w placówkach edukacyjnych, a każda taka tragedia na nowo stawia pytanie o bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli.

Napastnik strzelał w drzwi sal lekcyjnych

Do tragedii doszło w czwartek około godziny 13 czasu lokalnego, czyli około 22 w Polsce. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło strzału oddanego w kierunku samochodu zaparkowanego przed szkołą. Wkrótce policja zaczęła odbierać kolejne wezwania, tym razem od osób w budynku. W szkole wybuchła panika, a nauczyciele próbowali chronić uczniów.

Według dostępnych informacji 16-latek był uzbrojony w broń długą. Wszedł do szkoły i strzelał w zamknięte drzwi sal lekcyjnych. Na razie nie wiadomo, jak daleko zdołał dotrzeć w głąb budynku. Wiadomo natomiast, że atak kosztował życie cztery osoby, a dwie kolejne zostały ciężko ranne.

Sprawca był mieszkańcem Bend. Zatrzymała go osoba postronna, która pobiegła za nim po terenie szkoły i śmiertelnie go postrzeliła. Policjanci znaleźli ciało nastolatka kilka minut po pierwszym zgłoszeniu. Do szkoły uczęszcza ponad 400 uczniów.

Najmłodsza ofiara miała pięć lat. Dwie osoby walczą o życie

W strzelaninie zginęło troje dzieci w wieku pięciu, ośmiu i jedenastu lat oraz jeden z nauczycieli. Informacje o ofiarach i stanie rannych przekazał komendant policji w Bend Mike Krantz.

Ciężko ranne zostały siedmioletnie dziecko i 54-letni nauczyciel. Jak poinformował Krantz, oboje trafili do szpitala w stanie krytycznym, a lekarze walczą o ich życie. Nie podano szczegółów dotyczących obrażeń ani rokowań.

Śledztwo prowadzą amerykańskie służby, w tym Federalne Biuro Śledcze (FBI), które pomaga wyjaśnić okoliczności ataku. Ustalono już, że sprawcą był 16-letni mieszkaniec miasta, ale wciąż nie wiadomo, czy miał jakikolwiek związek z zaatakowaną szkołą.

Niepokojące dane CNN

Tragedia w Bend to kolejny przykład problemu przemocy z użyciem broni w amerykańskich szkołach. Z analizy CNN wynika, że od początku roku w USA doszło do co najmniej 52 strzelanin w szkołach. Zginęło w nich co najmniej 28 osób, a 48 zostało rannych.

Każdy taki atak wywołuje kolejną debatę o bezpieczeństwie uczniów i pracowników szkół oraz o dostępie do broni w Stanach Zjednoczonych. Czwartkowa tragedia w Oregonie wstrząsnęła opinią publiczną szczególnie ze względu na wiek ofiar.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *